Menu

- News

- Archiwum

Skoki


- Fotki

- Ekstra
- Relacje
- Klasyfikacja

Kallio Mafia


- Mika Kallio

- Vesa Kallio
- Ekstra
- KTM
- Fotki
- Relacje
- Klasyfikacja

KP i nowela

-
Kadra KP
- KP
- KPse
- Fast & Furious
- Nowela
- Księga Gości

Plus

- Opowieści
- Forum
- Linki
- Thx
- O mnie
- Księga Gości

Layout By

 

Mika vs Thomas. :P

Jak wiadomo 6 listopada, w Walencji doszło do finałowego pojedynku motocyklowych mistrzostw świata klasy 125cc, pomiędzy Szwajcarem Thomasem Lüthi, a fińską gwiazdą austriackiego teamu KTM, Miką Kallio. SportWoche poprosiło obu przedtem o ekskluzywny, prywatny wywiad.

Kiedy był Wasz pierwszy raz na motocyklu?
Tom Lüthi: Na dziecięcej motocrossowej maszynie jednego przyjaciela. Długo żyłem tym dniem.
Mika Kallio: W 1995 roku na 125-litrowej maszynie. Wiedziałam, że to powołanie.

Ważny nauczyciel?
TL: Moi rodzice, którzy mnie wszystkiego nauczyli: jazdy na nartach, rowerze itd. oraz szef mojego teamu Daniel Epp.
MK: Większość zawdzięczam mojemu bratu, od niego nauczyłem się na początku najwięcej. I Harald Bartol, ojcowski nauczyciel, który nauczył mnie profesjonalizmu.

Jaka jest kobieta Waszych marzeń?
TL: Szczupła, ładna. Ale przede wszystkim musi rozumieć mnie i zawód, który wykonuję.
MK: Inteligentna, miła i ładna.

Jakiś film, który kochacie?
TL: "The Rock&[jakieś literki :P]" z Seanem Connerym. Lubię, jak jest czasem głośno.
MK: Filmy akcji.

Czego słuchacie?
TL: Linkin Park.
MK: Fińskich zespołów, które są popularne również u was - tak więc: HIM, THE RASMUS, Punk'MC.

Co przychodzi Wam do głowy kiedy myślicie: Austria?
TL: Ze Szwajcarii można tam dotrzeć na nartach. Ładnie, góry; Ischgl muszę koniecznie chodź raz zobaczyć.
MK: Pogoda jest jak w Finlandii: gorące lato, zimna zima. Lubię.

Wasze zdanie a propos KTMa?
TL: Świetne osiągnięcia w 125tkach, już po kilku latach z szansą na tytuł mistrzowski. Ten protest w Japonii leżał mi na żołądku, ale to już za nami.
MK: Chęć zwycięstwa i bycia najlepszym jest dla mnie najważniejsza. KTM daje tej chęci dowody.

Wasze ulubione tory?
TL: Brünn i Assen. Oba są bardzo płynne, chodzi o to, żeby czysto wchodzić w zakręty.
MK: Assen, Brünn, Sachsenring. Assen i Brünn są bardzo płynne - Sachsenring to dokładne przeciwieństwo, co mi jednak bardzo pasuje.

O co zapytalibyście Valentino Rossiego, gdybyście przeprowadzali z nim wywiad?
TL: Jak on pokonuje cały ten szum wokół jego osoby i jak tego dokonuje, że wciąż jest tak zmotywowany - po tych wszystkich sukcesach.
MK: Trudne pytanie. Tak więc: Jak radzi sobie z życiem będąc tak popularnym i wciąż obserwowanym?

Co jeszcze umiecie oprócz szybkiej jazdy motocyklem?
TL: Jeździć na nartach - ale przede wszystkim wakeboard. Jestem raczej letnim typem.
MK: Poza jazdą na motocyklu? Hmm... chyba wędkować. Do tego nie potrzeba żadnych szczególnych umiejętności, jedynie oczekiwanie i spokój. Coś dla Finów.

Co sądzicie o sobie nawzajem?
TL: Mika jest dosyć podobnym typem do mnie, trochę dłużej "na scenie". Cool Finn, jak to się mówi. Dobrze się dogadujemy.
MK: Tom jest świetny. Respektuję go na torze i poza nim. W każdym wypadku będzie wielkim zawodnikiem. Jego tegoroczny sezon jest wspaniały.

Co będziecie robić mając 50 lat?
TL: Już nie biorę udziału w wyścigach motocyklowych tylko żyję z dala od świata i mam dużo czasu dla siebie.
MK: 50? Nie wybiegam tak daleko myślami. Może będę przykładnym i poczciwym ojcem rodziny?

A co chcecie osiągnąć do 50tki?
TL: Odnosić sukcesy w wyścigach, przeżyć wszystkie piękne chwile życia w branży i oddać temu wszystko.
MK: Tak długo jak się da: ścigać się i obejrzeć świat.

Szwajcarskim idolem jest też Roger Federer...
TL: Który bardzo, bardzo dobrze wpływa na imidż Szwajcarii.

Finowie świętują z powodu Kimiego Räikkönena...
MK: Niestety nie znam go osobiście. On jest prawdziwym Finem: nic nie mówić, dodawać gazu.

Tłumaczenie by Flav! :*

(c) 2002-2007 by Skowro. Wszelkie prawa zastrzeżone